niedziela, 17 marca 2013

I znów mam urodziny :)

Wczoraj zaprosiłam na małe świętowanie kilka moich najbliższych. Oprócz mojego Męża było tylko damskie grono. Miał być jeszcze mój kolega, ale wypadł mu wyjazd niestety :(

Wieczór udał nam się wspaniale. Zrobiłam jedzonko, dziewczyny tak mnie wychwaliły, urosłam tak, że ledwo mieściłam się w pokoju :)

Takie chwile są w życiu potrzebne, spotkania z przyjaciółmi, dobre jedzonko, drineczki. Oderwanie od codzienności jest bardzo miłą odskocznią. W czasach, w których żyje się szybko, goni i nie ma czasu na wiele przyjemności.Taka sobota w doborowym towarzystwie ładuje baterie na cały tydzień! Od jutra znów wiele spraw do załatwienia, muszę w końcu wziąć się za pisanie pracy licencjackiej, trochę się pouczyć, posprzątać i oczywiście pomyśleć nad miłym spędzeniem przyszłej soboty. Plan już jest, ale na razie cicho szaaaaa :)

Moja natura chwalipięty karze pochwalić się sobotnimi prezentami:

Od Gosi dostałam takie oto piękne słoiczki na przyprawki (sprawię sobie jeszcze kiedyś kilka takich, jak będę miała je gdzie stawiać):

Od mojej kuzynki bombkę z TBS (mango ma w tym roku wzięcie, z czego bardzo się cieszę!):


Od moich kumpeli z rodzinnego miasteczka dostałam przecudowną maskę do cery wrażliwej i naczyniowej. Kiedyś na pewno napiszę o niej kilka słów:


Jeszcze jedno zdjęcie, mojego tortu. Biszkopt upiekłam sama. Jestem mistrzynią pieczenia biszkoptu, wyszedł mi świetny już za drugim razem. Ale reszta należała do mojego Męża, bo z niego jest niezła zdolniacha. Zdobienie zrobił sam własnoręcznie z gotowych już mas cukrowych (mówi, że kiedyś pokusi się o zrobienie własnych). Róże również są przez niego lepione. To najpiękniejszy tort jaki w życiu miałam (może konkurować tylko ze ślubnym, ale on był z cukierni):



 Piękny prawda?

:)


38 komentarzy:

  1. Piękny tort! :) z Twojego Męża rzeczywiście jest zdolniacha ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu dla męża:)Zrobił to pięknie.Wszystkiego najlepszego i ....nie zazdroszczę Ci pisania tej pracy:)Dobrze , że takie rzeczy mam już za sobą:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama jestem pełna podziwu dla niego :)

      Usuń
  3. Ten wieczór był idealnym chill out'em przed podjęciem jakichkolwiek działań w kierunku pisania pracy licencjackiej teraz czas się w końcu za nią zabrać :) A ten tort... ja wciąż się nie mogę nadziwić jak pięknie i smacznie Wam wyszedł, cuuuudo!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. najlepszego ;D piekny wieczór ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego życzę w takim razie :) Torcik bardzo efektowny i pewnie smaczny. Szkoda, że ja nie potrafię upiec dobrego biszkopta:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie umiałam, ale mam niezawodny przepis :)
      A ciasto biszkoptowe przede wszystkim wymaga cierpliwosści :)

      Usuń
  6. Jest w tobie tyle radości, tyle entuzjazmu... i niech już tak zawsze będzie, na wieki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tort przepiękny, bałabym się go zjeść ;)prezenty też bardzo ładne, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 100 latek ♥

    prezenty cudne a i torcik przepięknie ozdobiony :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Matko jaki piekny tort!
    o tak, dobrze jest sie tak oderwac na chwile! szkoda ze takich momentów nie mozna zatrzymac na dluzej

    OdpowiedzUsuń
  10. najważniejsza jest świetna atmosfera!
    sprawili Ci dużo radości, a to najważniejsze:)
    a maska z Clareny to cudo!

    OdpowiedzUsuń
  11. zdolniachy (Ty i Twój mąż)... Aż mi ślinka leci na widok tego toru... :) Nie byłaś zazdrosna o koleżanki? ;) Twój mąż praktycznie był rodzynkiem i nie miał kompana do rozmów :)
    Ehhh... dobre i miłe towarzystwo to jest to! :)) A to się równa dobrą zabawą i relaksem :)

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam. To nasze wspólne psiapsióły :)

      Usuń
  12. tort jest cudowny tak jak reszta prezentów! super, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tort piekny!!! Kochana spóżnione wszytskiego najlepszego ;)

    miałam juz kawową Farmonę ;) jest wspaniala, mam obsesje na punkcie ich masełek do ciała - miałam już wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam wszystkim pięknie za życzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chwilkę spóźnione.. ale wszystkiego co najlepsze! :D
    Ale zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego :) troche spóźnione ale szczere :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne prezenty, a tort naprawdę piękny ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowne kubeczki! ♥ a Wasz Tort mnie w sobie rozkochał ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Tort jest taki słodki!
    Zapraszam do mnie, poobserwujemy się? :)
    http://mademoisellepatrizia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. jejku jejku, tort jest po prostu niesamowity! :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale sliczny tort!!! No zdolniacha z tego Twojego meza... i super prezenciory :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Twój mąż jest piekarzem, że takie cudo stworzył?

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny tort

    Zapraszam na rozdanie http://modnania.blogspot.com/2013/03/urodzinowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  24. No tort jest po prostu niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow the cake looks delicious!:) I'm your new follower on gfc (petra lorietta), I dont have gfc on my blog, but you can follow me on facebook;) Thanks in advance! Love,

    www.lorietta.cz

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem pod wrażeniem umiejętności Twojego Męża :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkiego co dobre i piekne na kolejny rok zycia :-)

    Dziekuje za wizyte u mnie i mily slad po sobie pozostawiony :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Clarenę polecam jak najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń