środa, 12 czerwca 2013

Nasze odkrycie!

Ależ dawno mnie nie było. Niestety obowiązki nie pozwalały mi na blogowanie ani na dłuższe przesiadywanie nad Waszymi blogami. Ale jeszcze tylko miesiąc i będę miała wszystko z głowy, egzaminy i (mam nadzieję!) obronę. Kończę już pisać pracę i mam nadzieję, że zdążę na czas. 3majcie za mnie kciuki! Jak już będzie po wszystkim dam znać :)

Ameryki nie odkryliśmy, ale dla nas to coś nowego. Po trzech latach mieszkania w Gdyni w końcu pojechaliśmy na plażę na Babich Dołach. Plaża inna niż w Centrum, czy Sopocie lub Gdańsku, taka bardziej dzika. Zakochałam się w niej. Zresztą zobaczcie sami :)

W oddali widać torpedownię z czasów II wojny światowej.


Zbieram energię z morza:


Znalazłam rudy kamyk :)


Woda ciepła, gdybym miała kostium, to bym wskoczyła :)


Przyjemnie tak siedzieć na piaseczku:



Chwila relaksu jest potrzebna nawet wtedy, gdy nie ma czasu i jest wiele do zrobienia. Nawet krótki wieczorny wypad na plażę ładuje baterie na nadchodzące, pełne pracy dni.

21 komentarzy:

  1. Super, że wróciłaś na chwilkę :) Myślałam o tobie ostatnio :)

    Zazdroszczę dostępu do morza, marzą mi się spacery z moim psem po brzegu ;)

    Powodzenia z nauką !

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam morze :)

    nareszcie się pojawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale tam pięknie... i pomyśleć że nigdy nad morzem nie byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie :) masz śliczna maxi :) zapraszam na konkurs do mnie :) trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no Kochana w Gdyni też jest taka dzika plaża! paliłam nawet na niej bezkarnie ognicho :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!:) Powodzenia na obronie:))

    Nowy post

    OdpowiedzUsuń
  7. POWODZENIA!

    ale Ci zazdroszczę że mieszkasz nad morzem! To moje marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. i tak bardziej prywatnie, dalej ćwiczysz z Ewa? Ja zaczęłam i muszę przyznać że treningi są ekstra! w sumie dzięki Tobie przełamałam się i zaczęłam ćwiczyć z Ewą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Ci morskich klimatów, chociaz nie mam aż tak daleko-2 godzinki i jestem w Gdańsku.

    OdpowiedzUsuń
  10. love this maxi skirt and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    Kisses
    http://francescagiusti.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm chyba redłowo to było, na plaży leżą bale i drzewa poprzewracane na których mozna usiąc, ludziska śpią tam nawet w namiotach :) palą się tam ognicha i każda ekipa ma swoją "działkę" odgrodzoną tymi drzewami :) klimaty boskie

    OdpowiedzUsuń
  12. love this skirt

    http://www.cultureandtrend.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszczę czasu na regenerację- też bym chętnie na plaży poleniuchowała:)

    OdpowiedzUsuń
  14. piekne fotografie, panorama mnie totalnie zachwyciła! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. w takim razie złap jak najwięcej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna plaża! Wyglądasz wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. tyle lat mieszkania w 3mieście, a nigdy tam nie byłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. steady once the info, hopefully this info can be useful for everyone who membacanya.oh yes yes do not forget to visit my blog ...!
    OBAT TAHAN LAMA DIATAS RANJANG
    OBAT PATAH TULANG
    OBAT KUAT TAHAN LAMA BERHUBUNGAN SEKUAL
    AWALUDIN
    OBAT PARU-PARU BOLONG

    OdpowiedzUsuń